Uciążliwi sąsiedzi – grillowanie

Mieszkanie w bloku ma swoje uroki, ale też liczne niedogodności. Jedną z nich, uaktywniającą się w okresie letnim, są sąsiedzi, którzy za nic mają swoje otoczenie i bez żadnej refleksji rozpalają na balkonie grille.

Grillowanie a sąsiedzi

Taka forma i miejsce tegoż grilla, mają pozytywne wartości jedynie dla osoby go rozpalającej. Dla pozostałych mieszkańców to tylko smród, dym, a niejednokrotnie także zagrożenie życia i zdrowia, ponieważ taki grill w rękach osoby nieodpowiedzialnej stanowi duże zagrożenie pożarowe. I w ten sposób właśnie możemy walczyć z uciążliwymi sąsiadami. Jeśli nasze wielokrotne upomnienia i prośby nie dadzą żadnego rezultatu, nie pozostaje nic innego jak wezwanie policji i straży pożarnej, ze względu na możliwość zaprószenia ognia, a taki przypadek prawo ściga bezwzględnie. W takim wypadku sąsiadowi grozi nawet do 500 zł mandatu, a w przypadku skrajnej nieodpowiedzialności, służby mogą skierować sprawę do sądu i oprócz pieniędzy, naszemu miłośnikowi grillowania przyda się również prawnik.